wtorek, 21 marca 2017

Warszawskie recenzje nazewnicze odc. 2


Posiedzenie Komisji Nazewnictwa Miejskiego Rady m.st. Warszawy z 8 lutego br. nie przyniosło większych emocji. Nie zatwierdzono na nim żadnej uchwały o nadaniu nazwy. Dominowało procedowanie przedłożonych przez Biuro Geodezji i Kartografii wniosków o przedłużenie lub skrócenie już istniejących ulic. Z naszego punktu widzenia szczególnie interesujące mogły wydać się dwie sprawy: 


Stanisław Biniecki (1907-99) był dziekanem Wydziału Farmaceutycznego Akademii Medycznej w latach 1964-68, specjalistą syntezy chemicznej środków leczniczych, wynalazcą leków Binazin i Bicordin. W Banku Nazw znajduje się też nazwisko pierwszego rektora Akademii, a wcześniej Uniwersytetu Warszawskiego Franciszka Czubalskiego (1885-1965). Być może na kampusie znalazłoby się także miejsce dla jego uczczenia?


Oczywiście kibicuję opiekunom spuścizny Zbigniewa Karpińskiego (1906-83) - projektanta Ściany Wschodniej przy Marszałkowskiej, dziekana Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej 1971-73 i prezesa warszawskiego oddziału SARP. Z góry było wiadomo, że nie będzie on nigdy w tym mieście patronem ulicy, ponieważ jest nim już poeta Franciszek Karpiński. Trzeba jednak pamiętać, że architekci mają ostatnio kiepską nazewniczą passę. Radni Bielan ostatecznie przedłożyli skwer Maryny Falskiej nad uhonorowaniem Józefa Piusa Dziekońskiego. W 2010 r. w Śródmieściu Zygmunt Stępiński przegrał z Samuelem Orgelbrandem. W kwestii parku przy Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej na razie zwyciężyła kompromisowa koncepcja nazwy Żoliborskich Architektów, ponieważ autorzy konkurencyjnych wniosków nie byli w stanie wybrać między Jackiem Nowickim, Haliną Skibniewską oraz Barbarą i Stanisławem Brukalskimi.

Ciekawostka geograficzna:

Domeną nazewnictwa związanego z basenem Morza Śródziemnego, a także Czarnego, były zawsze Stegny...
A propos Stegien coś z cyklu "deweloperska romantyka", który pewnie jeszcze nie raz pojawi się w tej serii:


Doprawdy wyśmienity pomysły na nowe nazwy - połączyć kilka popularnych przymiotników z kilkoma znanymi wszystkim "roślinnymi" rzeczownikami... Ulica Miłorzębu to może i niezły pomysł, ale jestem ciekawy, kiedy radni przypomną sobie o wykasowanych owocowych i warzywnych nazwach jak najbardziej planowanych w tych okolicach. Idę o zakład, że nie prędzej niż za trzy lata, choć chciałbym się mylić.

Na koniec dwa zagrania typowe dla mentalności członków Zespołu Nazewnictwa Miejskiego





Naprawdę nie rozumiem, dlaczego mieszkańcy dzielnicy, która już w latach międzywojennych miała jednoznacznie miejski charakter chcieliby się identyfikować z folwarkiem z zamierzchłych czasów, o którym pamiętają tylko fanatyczni varsavianiści, o ile ktokolwiek. Nie mam też pojęcia, dlaczego eksperci mieszają publiczną ulicę z koloniami na prywatnym osiedlu. To dość groźna deklaracja, ponieważ zdaje się zapowiadać bojkot ewentualnych wniosków o uczczenie Jerzego Kawalerowicza, Janusza Morgensterna i Zbigniewa Zapasiewicza (miejskie zakątki imienia patronów innych kolonii wydają mi się mało realne). Oby radni okazali się wytrwali.

Na koniec pozwolę sobie pochwalić radnych dzielnicy Ursynów, którzy zamierzają niebawem przypomnieć o wybudowaniu ulicy, która miała nosić imię Jana Zumbacha (1915-86). Lotniczych patronów w Warszawie dostatek, ale o tak barwnym i dzielnym wstyd byłoby zapomnieć.

poniedziałek, 13 marca 2017

Przegląd nazewniczy 2016/17 - Bydgoszcz


Siedziba wojewody kujawsko-pomorskiego to jedno z miast Polski, w którym w ostatnich latach pojawiało się najwięcej nowych patronów. 2016 rok nie był wyjątkiem. Nowe nazwy nawiązujące do historii były w nim nadawane głównie w dwóch rejonach: między ulicą dra Stanisława Meysnera (dyrektor sanatorium przeciwgruźliczego w Smukale) a Opławiec na północnych krańcach miasta oraz na terenie dawnych Zakładów Chemicznych "Zachem". 

Poza tym doszło jedynie do czterech interesujących nas "chrztów". Dwa z nich miały miejsce na Osiedlu Leśnym i były związane z wojskowością. 8 lutego 2016 r. skwer między ulicami Dwernickiego i Sułkowskiego otrzymał nazwę Pomorskiego Okręgu Wojskowego, zaś 22 lutego 2017 r. rondo na skrzyżowaniu Modrzewiowej i Sułkowskiego - zmuszanej do niewolniczej pracy w kopalniach w okresie stalinowskim Żołnierzy-Górników

Dwie kolejne nazwy nawiązują do religii. 8 lutego 2016 ulicy między Nowotoruńską a Chemiczną nadano imię zamordowanego w KL Dachau w wyniku eksperymentów pseudomedycznych bł. Franciszka Dachtery (1910-44) - przed II wojną światową wikariusza w Inowrocławiu i katechety w Bydgoszczy, w kampanii wrześniowej kapelana 62 pułku piechoty. Z kolei od 27 kwietnia rondo w Fordonie na przecięciu Wyzwolenia z Orląt Lwowskich nosi nazwę Czterech Ewangelistów.


Prawie wszystkie nowe przecznice w Smukale otrzymały patronów 23 marca. Jedynym wyjątkiem jest ulica dra Kazimierza Styp-Rekowskiego (1898-1983) - wicedyrektora Szpitala Powiatowego i konsultanta wojewódzkiego do spraw chorób wewnętrznych, w której wypadu uchwała zapadła 27 kwietnia. Pozostałe nazwy również w większości mają związek z medycyną, a chodzi o tak nie byle jakie osoby, jak Wiktor Dega (1896-1995) - profesor ortopedii na Uniwersytecie Poznańskim i tamtejszej Akademii Medycznej, pierwszy kawaler Orderu Uśmiechu, członek prezydium PAN, czy profesor Jan Małecki (1902-82), który uczynił z Bydgoszczy czołowy ośrodek polskiej otolaryngologii i w latach 1962-76 był prezesem miejscowego towarzystwa naukowego. Kolejne nowe patronki to Sławomiła Heller (1920-90) - radna, założycielka Poradni Chorób Tarczycy w Szpitalu Ogólnym Nr 1 i Władysława Kieliotis (1903-98) - kierownik Wojewódzkiej Przychodni Matki i Dziecka. Przy okazji uczczono ks. prałata Stefana Brylla (1932-2015) - proboszcza w Opławcu, kapelana sanatorium, historyka.


Uchwała sprzed roku przedłużyła ulicę Bernarda Chełkowskiego - dyrektora Szpitala im. Antoniego Jurasza 1959-62, a przed wojną właściciela cenionej prywatnej kliniki chirurgicznej i ginekologicznej przy Gimnazjalnej. Zmieniła też zasięg ulicy aktywnego w licznych polskich inicjatywach pod zaborem pruskim lekarza Michała Hoppego (1860-1922). Nie wiem, kiedy następnym razem będę miał okazję mówić o Smukale, dlatego dodam, że w tej dzielnicy uhonorowano też zamordowanego przez hitlerowców dyrektora Szpitala św. Floriana Jana Montowskiego (1862-1939) oraz kierującego Szpitalem Miejskim oraz Wojewódzkim Szpitalem Dziecięcym, kapitana w powstaniu wielkopolskim i radnego Edwarda Soboczyńskiego (1890-1963).

Trudno mówić pewnie o bezpośredniej inspiracji, ale wprowadzone 29 czerwca nowe nazewnictwo na terenie dawnego Zachemu (okolice ulic Wojska Polskiego i Hutniczej) przypomina mi Specjalną Strefą Ekonomiczną w Lublinie. Ona również dzięki radnym stała się miejscem przypominającym miejscowe tradycje przemysłu i usług. Lubię takie inicjatywy, ponieważ pokazują ludziom różnicę między przedsiębiorczością a złodziejstwem, której wielu słabo sytuowanych Polaków nie dostrzega, lub nie chce dostrzegać. W Bydgoszczy, gdzie również "pozytywistyczne" nazewnictwo wiąże się z sąsiedztwem parku technologicznego, padło na zmarłego w KL Stutthof wytwórcę mebli i radnego Jakóba Hechlińskiego (1882-1944, pisownia sprzed reformy ortografii w 1936), którego kamienica do dziś stoi przy Podgórnej 5, twórcę pierwszej polskiej fabryki instrumentów muzycznych Juliana Kielbicha (1865-1939), założyciela zakładów fotochemicznych "Alfa" Mariana Dziatkiewicza (1895-1965?) oraz Aleksandra Krzywca - właściciela działającego w branży aparatury gazowej Prodmetalu. 

Upamiętniono także pionierów biznesu narodowości niemieckiej - Theodora Wulffa (1837-1917), zasłużonego dla infrastruktury miejskiej twórcę odlewni żelaza i zakładów maszynowych przy Dworcowej, a także Carla Eberhardta, bez którego warsztatu ślusarskiego nie byłoby fabryki urządzeń dla przemysłu spożywczego "Spomasz". Przedłużono ulicę Ernsta Heinricha Petersona (1843-1905) - właściciela cegielni i młynów, działacza społecznego, którego dziadek Ernst Conrad budował Kanał Bydgoski.

W ostatnich latach bydgoskimi patronami zostało wielu m.in. artystów i sportowców, można więc spodziewać się spadku nazewniczej aktywności radnych, być może jednak czekają nas jeszcze jakieś niespodzianki. Jeżeli ktoś uważa, że ten wpis zachwiał równowagę prezentacji województwa, za około dwa tygodnie pewnie ucieszy go relacja z sierpniowej wycieczki na toruński cmentarz świętego Jerzego, której część zaprezentowałem już na facebookowym profilu bloga :)

wtorek, 28 lutego 2017

Przegląd nazewniczy 2016/17 - Poznań


Poznań to na tyle duże miasto, że jest w stanie zmieścić ulice o nazwach inspirowanych bardzo różnymi dziedzinami życia: geografią (nie tylko Wielkopolski), kuchnią, geologią... W 2016 r. tę kategorię reprezentowały m.in. Mysłowicka, Starosądecka i Bocheńska, drugą - Szparagowa, Dyniowa i Nektarynkowa, trzecią - Kwarcowa. Z racji dużej powierzchni i długich tradycji miejskich nie można się dziwić, że większość nowych nazw związanych z historią honoruje głównie osoby zasłużone dla swoich małych ojczyzn.

Było kilka wyjątków. 24 stycznia 2017 r. wiadukt Antoninek wzdłuż ulicy Warszawskiej otrzymał imię Orląt Lwowskich, rondo na Głowieńcu - Obrońców Grodna, a ulica prowadząca do ogrodu zoologicznego - Kaprala Wojtka bardziej znanego jako Miś Wojtek :) Z kolei 12 lipca 2016 r. kilka ulic w rejonie ronda Rataje i Pleszewskiej otrzymało nazwy "muzyczne" - Anny Jantar, Czesława Niemena i aleja Krzysztofa Komedy. Z tymi patronami będzie sąsiadował malarz prymitywista Zygmunt Warczygłowa (1922-88).

Lipcowe posiedzenie Rady Miejskiej można nazwać poznańskim nazewniczym szczytem ubiegłego roku. Rajcy m.in. podjęli wówczas decyzję o uzupełnieniu "literackiego" nazewnictwa na Strzeszynie o pięć pisarek związanych z Wielkopolską. Mowa o Halinie Brodowskiej (1912-98) - poetce z grupy "Prom", Sofii Lutosławskiej z domu Pérez Casanova (1861-1958) - żonie wybitnego filozofa tłumaczki Quo vadis na ojczysty język wymienianej jako hiszpańska kandydatka do nagrody Nobla, Amelii Łączyńskiej (1893-1993) - pamiętnikarki, bibliotekarki i przewodniczki po mieście, Marii Szembekowej (1872-1937) - organizatorki tajnej oświaty w Siemianicach koło Kępna w czasach germanizacji oraz Emilii Waśniowskiej (1954-95) - autorki utworów dla dzieci, polonistki w Szkole Podstawowej nr 34.


Tego samego dnia ulica na Piątkowie otrzymała imię bł. Marka z Aviano (1631-99). Postać włoskiego kapucyna, sławnego kaznodziei, legata papieskiego przy cesarzu w okresie bitwy pod Wiedniem ma się komponować z innymi nazwami związanymi z panowaniem Jana III Sobieskiego. Na podobnej zasadzie geolog Bogumił Krygowski (1905-77), pierwszy dziekan Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Adama Mickiewicza dołączył na Umultowie do innych wybitnych uczonych z tej Alma Mater.


Zaułek Ślepego Antka przy dawnym wale przeciwpowodziowym na Czartorii to hołd dla Antoniego Gąsiorowskiego (1901-43?), jednego z uczestników akcji "Bollwerk", czyli zniszczenia przez AK niemieckich magazynów za zaopatrzeniem dla wojska w porcie rzecznym w lutym 1942 r. Była to największa podziemna akcja sabotażowa w Poznaniu w czasie II wojny światowej. Podobnie jak większość jej uczestników, Antek poniósł śmierć z ręki Gestapo, podobnie jak patron ronda na Kotowie Antoni Wojewoda (1897-1942) - przedwojenny sołtys Fabianowa, powstaniec wielkopolski i konspirator.

Inne tego typu skrzyżowania w stolicy Wielkopolski otrzymały w ubiegłym roku nazwy nawiązujące do zasłużonych rodów ziemiańskich. 26 kwietnia rondo Szczepankowo otrzymało imię Mycielskich herbu Dołęga, którzy wydali kilku generałów, historyków, matematyków, posłów do parlamentu austriackiego i niemieckiego, bohatera bitwy pod Grochowem w 1831 r. oraz prowincjała jezuitów. Na terenie Poznania posiadali ceniony browar Kobylepole. Naramowickie rondo Moraczewskich upamiętnia przede wszystkim czołową wielkopolską emancypantkę Bibiannę (1811-87) i jej brata historyka Jędrzeja (1802-55). Obydwaj byli motorami przygotowań do wydarzeń Wiosny Ludów w Poznaniu.

W związku z czterdziestą rocznicą krwawo stłumionych antysowieckich manifestacji 21 czerwca część ulicy Kościuszki otrzymała imię jednego z najaktywniejszych uczestników tych wystąpień - Janusza Kulasa. Kierowca Przedsiębiorstwa Transportowego Budownictwa Miejskiego zasłynął ostrzeliwaniem siedziby Urzędu Bezpieczeństwa oraz odważną postawą podczas procesu przed "ludowym" sądem. 6 września radni podzielili również ulicę Marcelińską. Jej łączący się z Grunwaldzką odcinek otrzymał imię Jarosława Ziętary (1968-92) - dziennikarza śledczego "Gazety Poznańskiej", którego zaginięcie (prawdopodobnie zamordowanie) nadal nie zostało wyjaśnione...

W lutym radni kontynuowali kombatancki wątek ze stycznia. W perspektywie Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 21 lutego patronem przecznicy ulicy Wiejskiej został Aleksander Studniarski "Lew" (1934-54) - dowódca antykomunistycznej Krajowej Armii Wyzwoleńczej zmarły w więzieniu na Montelupich w Krakowie, uważany niesłusznie za autora słów ballady W więziennym szpitalu. Jak widać, nie tylko pracą organiczną ten region stoi.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Przegląd nazewniczy 2016/17 - Łódź


Od czasu do czasu będę zbierał w osobnych postach informacje o nowych nazwach ulic itp. obiektów w największych miastach Polski nie będących Warszawą, jakie pojawiły w ciągu kilku wcześniejszych miesięcy. Zacznijmy od Łodzi, która jeszcze niedawno ustępowała liczbą mieszkańców jedynie stolicy. Tylko jej ustępowała także pod względem liczby krytykowanych posunięć nazewniczych Rady Miasta. Lokalna prasa nie pozostawiała suchej nitki na krojeniu arterii na kawałki, wskutek czego szpital pediatryczny imienia Konopnickiej zwany potocznie "na Spornej" wylądował przy ulicy bł. Anastazego Pankiewicza. Mazowieckie metropolie łączy także duża liczba ulic o nazwach niezwiązanych z historią ani geografią, co ma pewnie związek z dziedzictwem rosyjskiej cenzury z czasów początków urbanizacji.

W grudniu nazwy ulic Łodzi trafiły nawet na ceniony przeze mnie portal dzieje.pl (jak mam go zresztą nie cenić, gdy po części mamy wspólne szefostwo? ;). Tematem artykułu był przeprowadzony wśród mieszkańców plebiscyt dotyczący nazewnictwa w Nowym Centrum Łodzi wokół odnowionego dworca Łódź Fabryczna. Udało mi się znaleźć więcej szczegółów na forum Skyscrapercity. Na razie to wszystko jedynie wstępna koncepcja, jednak wyraźnie widać interesującą myśl przewodnią - synkretyzm różnych środowisk tworzących historię miasta: od fabrykantów przez artystów (szczególnie filmowców) i naukowców po robotników i robotnice. Można się w tym doszukać realizacji hasła "Historia na tak!", o którym wspominałem tu kilka lat temu.

11 stycznia linkowany powyżej artykuł stracił aktualność, ponieważ radni wybrali nieco inny zestaw pierwszych nazwanych ulic. Do rejestru trafiły aleje imienia najbardziej znanych fabrykanckich rodów włókienniczych: Grohmanów, Poznańskich i Scheiblerów oraz reżyserów filmowych: Krzysztofa Kieślowskiego (1941-96), Wojciecha Hasa (1925-2000) i Barbary Sass-Zdort (1936-2015). Przegłosowano też plac profesora włókiennictwa Janusza Szoslanda (1925-2015), twórcy kierunku architektura tekstyliów na Politechnice Łódzkiej. Po ponad czterech latach od zniknięcia z powodu robót budowlanych powrócił plac Bronisława Sałacińskiego (1899-1918) - członka Polskiej Organizacji Wojskowej zamordowanego u zarania niepodległości Polski przez rozbrajanych Niemców w rejonie dworca.


Dość długo planowano nadanie jednej z ulic imienia reżyserki "Ostatniego etapu" Wandy Jakubowskiej (1907-98). Biorąc pod uwagę jej udział w budowie komunizmu w Polsce, nie dziwię się, że wyparła ją Sass - urodzona w Łodzi, a poza tym matka znanego prawicowego publicysty... Ciekawe, jak długo potrwa honorowanie Andrzeja Wajdy - jak widać, w Łodzi nie ma karencji pięciu lat po śmierci kandydata na patrona takiej jak w Warszawie. Tego samego dnia, rondo na skrzyżowaniu Brzezińskiej i autostrady A-1 otrzymało imię Bolesława Fichny (1891-1945), zamordowanego przez hitlerowców prawnika, parlamentarzysty, przewodniczącego Rady Miejskiej 1923-27, komendanta łódzkiej POW 1917-18.

Kilka nazw nawiązujących do historii pojawiło się w Łodzi w drugim półroczu 2016 r. 7 grudnia uczczono 40. rocznicę powstania Komitetu Obrony Robotników ochrzczeniem skweru między Legionów a Cmentarną. Nie obyło się bez awantury o pomysłodawstwo. 16 listopada znowu radni nie mogli się powstrzymać przed podzieleniem ulicy, tym razem Ludwika Krzywickiego. Trudno jednak kłócić się z ideą, ponieważ chodziło o uhonorowanie jednego z najsłynniejszych rodaków mojej babci pabianiczanki - dyrygenta Henryka Debicha (1921-2001).


21 października swoje ulice w rejonie Nawrot i Kilińskiego "dostali" wybitny jezuiccy duszpasterze akademiccy związani z opozycją demokratyczną: ojcowie Stefan Miecznikowski (1921-2004) i Tomasz Rostworowski (1904-74). Odnotujmy też nazwanie tzw. Trasy Górnej między Pabianicką a Rzgowską aleją Władysława Bartoszewskiego (31 sierpnia), ulicę Marka Grechuty na Antoniewie (11 maja) oraz Stanisława Lema na zachodnich peryferiach Łodzi i rondo Łódzkich Motocyklistów na wschodnich (6 lipca). Na drugim końcu alei Ofiar Terroryzmu 11 Września od 30 marca znajduje się rondo Zbigniewa Zakrzewskiego - zamordowanego przez bezpiekę szefa wywiadu Wolności i Niezawisłości w Łodzi, Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jak widać, po okresie dłuższego marazmu Miasto Włókniarzy ponownie bogaci się w nazwy związane z historią. Co przyniesie przyszłość? Dla niektórych tematem na czasie jest brak ulicy Michaliny Wisłockiej... Swoją drogą ciekawe, kiedy niektórym zacznie to przeszkadzać także w Warszawie.

piątek, 10 lutego 2017

Warszawskie recenzje nazewnicze odc. 1


16 stycznia poczułem, że marzenia się spełniają - ukazała się moja debiutancka książka "Niezwykli patroni ulic Warszawy". W internecie możecie znaleźć jej krótki opis, recenzję na cenionym przeze mnie portalu dzieje.pl, galerię zdjęć ze spotkania autorskiego oraz oczywiście sporo możliwości zakupu


Ci, którzy już ją czytali, wiedzą, że znalazło się w niej wiele krótkich biografii osób upamiętnionych w nazewnictwie Warszawy w ostatnich latach. Nie wiadomo, czy i kiedy powstanie "sequel", dlatego postanowiłem regularnie dzielić się swoimi refleksjami na temat nazewnictwa ulic Warszawy na tym blogu. Rytm postów będzie prawdopodobnie wyznaczać publikacja protokołów z posiedzeń Komisji Nazewnictwa Miejskiego Rady Miasta. W międzyczasie postaram się komentować nazwy w innych miastach i inne wydarzenia związane z historią.

posiedzenie Komisji Nazewnictwa Miejskiego 18 stycznia

Konkrety:


Dopiero ósmy punkt w porządku, ale dla mnie wielka radość, ponieważ Zespół Nazewnictwa Miejskiego jesienią uznał, że lepsza nazwa ronda na Mokotowie to Czystej Wody. A może lepiej Czystego Powietrza (jako ideału)? Można by chwalić się Latynosom, że mamy Plaza de Buenos Aires... Ostatecznie ulica Czystej Wody pojawiła się koło oczyszczalni ścieków na Białołęce, a o Pohoskiego upomniał się (pewnie przez kogoś zainspirowany) deweloper budujący koło alei Wilanowskiej.


Jan Pohoski (1889-1940) był w latach 1934-39 wiceprezydentem Warszawy o szerokim zakresie kompetencji - od oświaty przez komunikację po nadzór nad wodociągami i gazownią. W pierwszych miesiącach okupacji hitlerowskiej pełnił funkcję zastępcy komisarycznego burmistrza stolicy Juliana Kulskiego - też już patrona ulicy na Mokotowie. Był też m.in. wiceprezesem Związku Peowiaków. Jest szóstym warszawskim patronem spośród ofiar egzekucji w Palmirach - po Mieczysławie Niedziałkowskim, Macieju Rataju, Januszu Kusocińskim oraz wilanowskich nauczycielach Franciszku Pieniaku i Adamie Worobczuku. Gdzieś zawieruszył się projekt ronda imienia proboszcza Wilanowa ks. Jana Krawczyka, wciąż wierzę w upamiętnienie handlowca i polityka Henryka Bruna.


Warszawa pozostaje konsekwentna w regularnym upamiętnianiu kawalerów Orderu Orła Białego. Jest to też dopiero szósta osoba spośród pochowanych po 1989 r. w tzw. alei profesorskiej na Powązkach Wojskowych, która doczekała się tego wyróżnienia. Religa miał zostać patronem ronda na przecięciu Racławickiej, Odyńca i Wołoskiej, ale wygrała inna koncepcja.


Znowu mamy więc cudzoziemszczyznę, choć akurat do koncepcji uhonorowania "ojca integracji" zdążyłem się przyzwyczaić, ponieważ lokalna PO szukała już wiele lat temu odpowiedniego ku temu miejsca w Śródmieściu.



A to zupełnie nowy pomysł. Radny Filip Frąckowiak powiedział o Stusie, że "nie była to zacna postać". Życiorys na polskiej Wikipedii wygląda heroicznie - "uznany za najwybitniejszego ukraińskiego poetę II połowy XX wieku", ofiara łagrów. Na pewno jest to przejaw mody na Ukrainę w polityce (pomysł ulicy Bohaterów Majdanu na razie ucichł). A róg alei Niepodległości i Batorego, gdzie ma stanąć tabliczka, gdy go ostatnio mijałem, pod śniegiem nie różnił się od reszty Pola Mokotowskiego...

Spekulacje:


W internecie można znaleźć wiele pozytywnych wspomnień o pierwszym burmistrzu dzielnicy Wawer, byłym akowcu Oreście Pęgierskim (1926-91), ale jako że jako "słoik" nie jestem zbyt wyczulony na koloryt lokalnych społeczności, żal mi Halika, którego mieszkańcy tego urokliwego zakątka uznali za zbyt mało wawerskiego. Oby negocjacje się udały. Wybitnych ludzi pochowanych na Cmentarzu Bródnowskim nigdy dość wśród patronów. W tej chwili jest ich szesnastu (z czego dwóch do dekomunizacji, a groby trzech są tylko symboliczne).



Pomysł ściągnięty ze skweru Dobrego Maharadży i ulicy Pani na Wiśniewie, ale Warszawa mogła się poszczycić w XX wieku tak wieloma dobrymi szkołami dla dziewcząt, że pamięć o każdej cieszy. Posseltówny byłyby pierwszymi patronkami pochowanymi w kwaterze 83 Starych Powązek. Prowadziły działalność edukacyjną początkowo przy Chmielnej, a od 1930 r. przy Białobrzeskiej.


A szkoda! Weigel (1883-1957) to przecież dwukrotny kandydat do medycznego Nobla, Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata, wynalazca pierwszej szczepionki na tyfus plamisty. Brak związków z Warszawą nie powinien być argumentem przeciw uczczeniu takiego autorytetu. Lemkin również otarł się o Nagrodę Nobla, tyle że Pokojową. W Warszawie pracował jako prokurator i adwokat. 

Akcent humorystyczny numer jeden - czarny humor:


Akcent humorystyczny numer dwa:


Kazimierz Granzow (1832-1912) był założycielem dobrze prosperującej cegielni w należącym dziś do Rembertowa Kawęczynie. Odpowiadał za budowę m.in. kościoła Wszystkich Świętych i Wielkiej Synagogi oraz wydanie pierwszego polskiego podręcznika murarstwa. Będzie siedemnastym patronem pochowanym na warszawskim cmentarzu ewangelicko-augsburskim. W styczniu 2017 Prokuratura Okręgowa umorzyła postępowanie w sprawie uchybień przy rozbiórki budynku administracyjnego cegielni, czyli tzw. Willi Granzowa. Nazwę można więc traktować jako spóźnioną ekspiację.


Na Żoliborz wracają nazwy, które w okresie powojennych migracji przetrwały w Elblągu (mówi się też o powrocie Lubranieckiej).


Miło, ale będziemy się cieszyć po przegłosowaniu uchwały.


W czym przeszkadza Brokl nie wiem. Widziałem jego nazwisko jako przykład heroicznego ratowania dóbr polskiej kultury chyba w każdej książce o losach Warszawy w 1939 r. Poza tym to chyba jedyna okazja, aby patronem został ktoś pochowany w dość peryferyjnej kwaterze 15C na Powązkach Wojskowych. Zespół Nazewnictwa Miejskiego wyraźnie zagiął na niego parol - był pomysł uhonorowania kustosza w Wilanowie.

Całość protokołu opublikował warszawski BIP.

czwartek, 1 września 2016

Cmentarz Komunalny Północny w Warszawie


W ostatnich tygodniach warszawskie cmentarze komunalne znalazły się w centrum uwagi z racji postulatu dekomunizacji Alei Zasłużonych Powązek Wojskowych, wysuniętego przez Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych. Jak widać, nie wszyscy są w stanie pogodzić się z faktem, że każda polska nekropolia o świeckim charakterze jest obarczona piętnem PRL. W stolicy to Miłoszowe "pomieszanie dobrego i złego" nabrało szczególnie drastycznego charakteru, ponieważ komuniści przejęli już istniejący cmentarz mający w założeniu twórców być częściowo miejscem pamięci chwały polskiego oręża (biorąc pod uwagę liczbę grobów poległych w 1920, 1939 i 1944 r., wciąż pozostają nim dla mnie także Stare Powązki). Wizja wielkich porządków wydaje się dość fantastyczna i naiwna, ponieważ ogólnie wiadomo, że Powązki Wojskowe mają już kilka alei i kwater zasłużonych, o czym swego czasu bardzo szeroko pisałem. Oczyszczenie tej najstarszej i najważniejszej nie wymaże pogrzebów dziesiątków aparatczyków w alejach bocznych oraz mniej eksponowanych kwaterach. Czasami zresztą te mniej eksponowane nagle znajdują się w centrum uwagi, np. z racji budowy pomnika smoleńskiego w ich sąsiedztwie.

Ekshumacja kontrowersyjnych postaci na cmentarz, o którym mówi ten wpis, raczej nie wchodzi w grę, ponieważ coraz mocniej brakuje na nim miejsc grzebalnych. W praktyce wchodzi w grę jedynie Cmentarz Komunalny Południowy w Antoninowie pod Piasecznem, gdzie już spoczywa niejeden ubek. Nie wiadomo też, kto miałby zastąpić komunistów w alei. Autorzy apelu pewnie nie wyobrażają tam sobie działaczy KOR. Inicjatorzy sprowadzenia do Polski prochów Ignacego Matuszewskiego i Henryka Floyara-Rajchmana szukają dla nich innego miejsca przy Powązkowskiej? Może przenieść groby wybitnych antykomunistów (Ferdynanda Ossendowskiego, Franciszka Niepokólczyckiego, Józefa Rybickiego, Juliana Filipowicza) z podwarszawskich miast? Można też zapytać dlaczego kombatantów nie gorszy niezgodny z duchem miejsca charakter renowacji kwater poległych w bitwie warszawskiej 1920. Oby zmiany, jeżeli do nich dojdzie, nie utrudniły rodzinom innych zmarłych korzystania z cmentarza.

***


Historia zaprojektowanego przez prof. Longina Majdeckiego (jak na ironię, spoczywa na Służewie) Cmentarza Komunalnego Północnego rozpoczęła się w lutym 1973 r. Wikipedia podaje jako powód jego założenia wyczerpywanie się miejsc grzebalnych na innych warszawskich nekropoliach. Biorąc pod uwagę, że większość nagrobków w stolicy (poza, oczywiście, cmentarzami wyznaniowymi na Powązkach) liczy sobie nie więcej niż 40 lat, a nawet na sędziwym Bródnie można znaleźć jeszcze wolne miejsca (najpewniej w rezultacie zniszczenia starych grobów), śmiem twierdzić, że to tylko część prawdy. Miejsce w hierarchii społecznej osób pochowanych w najstarszych kwaterach cmentarza od rejonu Bielan, w którym się znajduje, nazywanego potocznie Wólką (Węglową), sugeruje, że władze Warszawy traktowały nową inwestycję jako mniej prestiżowe uzupełnienie nomenklaturowo-garnizonowych Powązek Wojskowych. Z tego powodu na północy Warszawy doczesną przystań znalazły dziesiątki funkcjonariuszy MO (do stopnia generała włącznie), SB (najbardziej osławieni to generał Zenon Płatek, pułkownik Józef Czaplicki "Akower" oraz Eugeniusz Chimczak), wywiadu wojskowego, profesorów marksizmu-leninizmu (np. ojciec współautora "Resortowych dzieci"), szeregowych posłów PZPR, kilku mniej znanych I sekretarzy jej komitetów wojewódzkich, przodowników pracy. 

W pierwszych latach istnienia duża odległość od centrum (znana także z szarży 14 pułku Ułanów Jazłowieckich 19 września 1939 okolica do dziś zachowała wiejski i leśny charakter) odstręczała warszawiaków od pogrzebów na Wólce, dlatego służyła ona głównie jako miejsce spoczynku samobójców i osób o nieustalonych personaliach. Z biegiem czasu przybywało jednak inteligenckich pochówków, także zmarłych o "burżuazyjnych" i niepodległościowych rodowodach. W północno-zachodniej części cmentarza powstały kwatery Saperów WP i Okręgu Radomsko-Kieleckiego AK, we wschodniej - żołnierzy Wehrmachtu poległych na terytorium Polski w II wojnie światowej oraz ofiar katastrof lotniczych na Okęciu w 1980 r. i na Kabatach w 1987 r. Brakuje typowej Alei Zasłużonych - w niektórych nekrologach nazywana jest tak kwatera A-II-1, w której do tej pory spoczęły tylko cztery osoby: sędzia NSA Jerzy Nowak (1937-2013), członek władz Krajowej Izby Gospodarczej Krzysztof Sętowski (1956-2014), komendant ursynowskiego hufca ZHR Robert Chalimoniuk (1971-2014), a ostatnio poeta i redaktor pism literackich Jerzy Górzański (1938-2016).

Przygotowana przeze mnie trasa szlakiem grobów znanych i wybitnych Polaków prowadzi od głównego wejścia na Cmentarz Komunalny Północny poprzez kwatery o nazwach zaczynających się na literę E, poprzez wąską część B powstałą na miejscu dawnego zieleńca i kolumbarium, największą północno-wschodnią część W oraz przyległe do niej rejony T i O, kończy się zaś w zdominowanej przez kwatery wojskowe i urnowe zachodniej części S. Po drodze nie zobaczymy wielu interesujących obiektów rzeźbiarskich, za to trafimy na znacznie więcej zieleni, niż mieści stereotypowy obraz tego miejsca. Niestety, kolejność rzędów w kwaterach jest często przypadkowa, położenie konkretnych grobów warto wiec sprawdzać na oficjalnej mapie. Niektóre biografie wybrałem, aby pokazać stopień skomunizowania cmentarza. Wraz z kolejnymi znaczącymi pogrzebami, wpis będzie aktualizowany.


Krzysztof Mętrak (1945-93) - krytyk filmowy, literacki, poeta, także felietonista "Piłki Nożnej", pochowany z ojcem Czesławem, profesorem SGGW E-III-1 1 13
Andrzej Borecki (1927-2011) - autor scenografii m.in. do Jana Serce, Doliny Issy, Urodzin młodego warszawiaka E-III-6 8 4, pochowany z pisarzem i działaczem ludowym Stanisławem Dyksińskim
Leon Kurowski (1907-98) - rektor UMK w Toruniu 1951-52, prorektor UW 1952-55, wiceminister skarbu 1945-51 E-IV-7 5 8
Hubert Wagner (1941-2002) - kapitan reprezentacji Polski w siatkówce, trener kadry mężczyzn 1971-78, 1983-85 i 1996-98, zdobył z nią mistrzostwo olimpijskie i świata, kobiet 1978-79 E-IV-7 5 10, pochowany z żoną Danutą Kordaczuk (1938-88), medalistką igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata w siatkówce
Jan Nagórski (1888-1976) - w czasie służby w armii rosyjskiej pierwszy w historii lotnik polarny (nieudane poszukiwania uczestników wyprawy Siedowa we wrześniu 1914) i wykonawca akrobacji na wodnosamolocie E-IV-8 1 2
Hilary Chełchowski (1908-83) -  wicepremier 1950-52, minister PGR 1951-54, zastępca członka BP KC PPR i PZPR E-V-2 2
Józef Nowak (1925-84) - aktor (As w Hydrozagadce, Grzelak w Matysiakach, Kajetan Talar w Domu, występy w kabaretach Koń i Owca) E-V-2 2 3
Aleksander Ścibor-Rylski (1928-83) - prozaik, scenarzysta film. (Człowiek z marmuru, Człowiek z żelaza, Popioły, serial Lalka) E-V-2 2 11
Irena Szydłowska (1928-83) - wicemistrzyni olimpijska w łucznictwie w 1972 E-VI-3 2 7
Jan Himilsbach (1931-88) - kamieniarz, poeta, prozaik (Monidło), aktor niezawodowy najbardziej znany z Rejsu E-VI-3 10 7 
Grzegorz Lasota (1929-2014) - twórca i prezenter programu "Pegaz", kier. Redakcji Filmowej i Studia Eksperymentalnego TVP E-VII-1 5 5
Adam Bahdaj (1917-85) - pisarz, autor m.in. Podróży za jeden uśmiech, Wakacji z duchami, Do przerwy 0:1 E-VIII-5 1 1
Wacław Kietlicz-Wojnacki (1896-1980) - autor godnej polecenia książki Polskie osiągnięcia naukowe na obczyźnie E-IX-4 10 1/2
Antoni Korzycki (1904-90) - wicepremier 1947-52, sekretarz generalny SL 1945-49, prezes Samopomocy Chłopskiej 1952-56 E-XVII-1 2 19
Włodzimierz Berutowicz (1914-2004) - minister sprawiedliwości 1971-76, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego 1968-71, I prezes Sądu Najwyższego 1976-87 E-XVII-3 5 1

Grzegorz Wójtowicz (1947-2009) - prezes NBP 1991, prz. Rady Nadzorczej Banku Handl. i BGŻ B-VIII-1 1 2
Jan Zaciura (1934-2009) - prezes ZNP 1990-98, poseł SLD 1993-2001 B-VIII-1 2 2
Marian Śliwiński (1932-2009) - profesor Instytutu Reumatologicznego i Kardiologii, minister zdrowia i opieki społ. 1972-80 B-VI-1 8 23


kolumbarium:
Marian Grześczak  (1934-2010) - prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich 1996-99, współtwórca grupy poetyckiej "Wierzbak" w Poznaniu, konsul na Słowacji B-III-1 1 21
Mariusz Dastych (1941-2010) - dziennikarz, analityk polityczny, agent polskiego wywiadu i CIA B-III-1 1 42
Maria Ciach-Michalak (1933-2009) - oszczepniczka, najlepsza polska lekkoatletka na olimpiadzie w Helsinkach B-III-1 2 13
Jerzy Wunderlich (1930-2009) - prezenter programów TV Eureka i Klinika zdrowego człowieka B-III-1 5 7
Klemens Krzyżagórski (1930-2013) - prezes Stow. Dziennikarzy PRL 1982-87, red. nacz. "Kultury" i "Literatury" B-III-1 5 53
Anna Laszuk (1969-2012) - prowadząca Komentarzy w TOK FM, patronka nagrody tego radia B-III-1 7 35
Danuta Szmit-Zawierucha (1935-2014) - varsavianistka, od 2011 red. nacz. "Skarpy Warszawskiej", w której od ponad roku mam przyjemność publikować B-III-1 11 24

Jerzy Karaszkiewicz (1936-2004) - aktor m.in. Teatru Rozmaitości, Nowego, gawędziarz, współscenarzysta Rejsu W-II-8 3 11
Jacek Korczakowski (1939-2013) - prezes Związku Polskich Autorów i Kompozytorów 2008-12, autor tekstów piosenek i kabaretowych, kierownik literacki Teatru Muz. w Gdyni W-IV-1 9 5
Alojzy Świątek (1908-80) - rektor Wyższej Szkoły Roln. w Olsztynie 1954-58, dyr. Inst. Przem. Mleczarskiego 1960-68 W-IV-3 10 20
Emil Ochyra (1936-80) - wicemistrz olimpijski z Rzymu, mistrz świata w szermierce W-V-1 12 11
Włodzimierz Skalmowski (1899-1980) - dziekan Wydz. Inżynierii Sanitarnej Politechniki Warszawskiej 1950-53, patron ulicy w Wawrze W-VI-2 13 10
Marek Banaszkiewicz (1956-2000) - piłkarz Gwardii Warszawa i Wisły Kraków W-VI-10 7 17
Regina Pisarek (1939-98) - piosenkarka, zwyciężczyni festiwalu w Sopocie w 1963 W-VII-3 12 15
Halina Snopkiewicz (1934-80) - autorka powieści, gł. dla młodzieży (Słoneczniki) W-VII-4 9 8
Adam Kersten (1930-83) - historyk, współautor scenariusza Potopu i konsultant Pana Wołodyjowskiego i Krystyna Kersten (1931-2008) - historyk, działacze opozycji demokratycznej w PRL W-VII-5 12 22
Janusz Tazbir (1927-2016) - historyk kultury i religii, wiceprezes PAN 1999-2003, dyr. Instytutu Historii PAN 1983-90 W-VII-8 4 9
Marian Mazur (1909-83) - kierownik Pracowni Epistemologii w Zakładzie Prakseologii PAN, przewodniczący Rady Naukowej ds. Metrologii, twórca polskiej szkoły cybernetyki W-VII-11 4 3
Grzegorz Komendarek (1965-2014) - kucharz, aktor w serialu Złotopolscy, zginął w wypadku samochodowym W-IX-8 2 4
Henryk Przeździecki (1909-77) - reprezentant Polski w hokeju na lodzie (olimpijczyk) i (jeden raz) piłce nożnej, trener hokeistów "Legii" 1953-57 W-XII-2 8 5
Marian Drozdowski (1898-1980) - senator 1938-39, dyrektor Izby Przem.-Handlowej w Katowicach, kierownik Wydziału Aprowizacji Zarządu Miasta Warszawy w czasie II wojny światowej W-XIII-4 3 10
Andrzej Nowicki (1919-2011) - prezes Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli, Pol. Tow. Religioznawczego, wielki mistrz Wielkiego Wschodu Polski 1997-2002, attache kulturalny w Rzymie W-XIII-4 9 14
płk Wincenty Wnuk (1897-1987) - d-ca 8 pp Legionów 1938-39, 31 pułku Strzelców Kresowych w 1939, 3 pułku Grenadierów Śląskich w 1940 W-XIII-7 11 19
Zdzisław Lachur (1920-2007) - malarz, grafik, twórca wytwórni filmów rysunkowych w Bielsku-Białej W-XIV-4 9 3
Edward Stachura (1937-79) - poeta, prozaik (Cała jaskrawość, Siekierezada albo zima leśnych ludzi, Fabula rasa), pieśniarz, tłumacz W-XV-2 10 13
Leszek Armatys (1928-79) - historyk filmu, współautor jednej z moich ulubionych książek późnego dzieciństwa Od niewolnicy zmysłów do czarnych diamentów W-XVI-2 7 17 (drugi autor, Wiesław Stradomski, jest pochowany w kwaterze 242 Starych Powązek)
Józef Kostecki (1922-80) - aktor najbardziej znany z roli Księcia Witolda w Krzyżakach W-XVII-1 5 2
Stefania Górska-Zadrozińska (1907-86) - aktorka (m.in. Teatru Syrena), piosenkarka, tancerka (Qui Pro Quo, Cyrulik Warszawski), kompozytorka W-XVII-3 6 10
Bohdan Poręba (1934-2014) - reżyser filmowy i teatralny (Hubal, Gniewko, syn rybaka), dyrektor Teatru Dramatycznego w Gdyni 1986-89 W-XX-1 9 2


Marta Mirska (właściwie Alicja Nowak-Reiniger, 1918-91) - piosenkarka (Pierwszy siwy włos), pochowana z mężem Zbigniewem Reinigerem, perkusistą, prezesem Krajowego Związku Muzyków Rozrywkowych T-XXI-16 5 10
Janusz Kruk (1946-92) - wokalista, gitarzysta i kompozytor piosenek grupy 2+1 T-XXI-13 4 1
Marian Podkowiński (1909-2006) - prezes Stow. Dziennikarzy RP, korespondent PAP z procesu norymberskiego T-XIX-13 2 13
Henryk Szczepański (1933-2015) - reprezentant Polski w piłce nożnej, obrońca ŁKS i Odry Opole, olimpijczyk, trener Gwardii T-XVIII-17 3 7
Edward Skórzewski (1930-91) - reżyser filmowy (Gangsterzy i filantropi, Prawo i pięść), scenarzysta T-XV-15 5 2
Jan Wyka (1902-92) - poeta, prozaik, przedstawiciel Rządu Tymczasowego w Londynie T-IX-11 2 6
gen. bryg. Edmund Pszczółkowski (1904-97) - minister rolnictwa 1954-56, prz. Komitetu ds. Bezpieczeństwa Publ. 1956, ambasador w Moskwie 1963-64, zastępca dowódcy 2 Armii WP T-IX-10 5 9
Janusz Rołt (1957-90) - perkusista Brygady Kryzys, Armii, Lecha Janerki, także basista O-I-6 1 3
Teresa Tuszyńska (1942-97) - aktorka (Do widzenia, do jutra), modelka O-I-13 4 55
Włodzimierz Michajłow (1905-94) - wiceminister szkolnictwa wyższego i nauki 1959-68, kierownik Instytutu Parazytologii PAN, dr h.c. Akademii Medycznej w Poznaniu O-I-21 5 5


Ewa Wilczur-Garztecka (1920-2007) - krytyk sztuki, współzałożycielka Klubu Krzywego Koła S-IX-3 7 4
Anna Trojanowska-Kaczmarska  (1931-2007) - malarka, teoretyk sztuki, matka Jacka (jego ojciec, malarz Janusz, jest pochowany na Cmentarzu Wolskim) S-IX-2 6 8
gen. dyw. Mirosław Milewski (1928-2008) - minister spraw wewn. 1980-81 S-IX-2 9 17
Władysław Pawelec (1923-2004) - prekursor polskiej fotografii erotycznej, także fotograf reklamowy na rzecz muzyki i filmu S-IX-2 19 22
Władysław Gwiazda (1935-98) - wicepremier 1985-87, minister współpracy gosp. z zagranicą 1987-88, ambasador w Hadze 1989-91 S-VIII-4 8 11
Klementyna Zielniok-Dyś (1933-2007) - siatkarka Spójni i AZS AWF, wicemistrzyni świata w 1952 S-VIII-1 1 16
Danuta Wawiłow (1942-99) - poetka, pisarka dla dzieci S-VII-9 8 10
Jerzy Markuszewski (1930-2007) - twórca Studenckiego Teatru Satyryków, dyrektor Teatru Polskiego Radia, dyrektor przedsiębiorstwa taksówkowego w Zmiennikach S-V-19 5 20
Krzysztof Baszkiewicz (1933-93) - piłkarz Gwardii, reprezentant Polski, w 1955 autor pierwszego gola dla polskiej drużyny w europejskich pucharach S-V-15 11 22
Marcin Kołodyński (1980-2001) - aktor, prezenter telewizyjny (5-10-15, Rower Błażeja, Kolejka-lista przebojów), zginął w wypadku snowboardowym S-V-15 10 3
Robert Kuźnicki (1964-2001) - przedwcześnie zmarły na białaczkę dziennikarz „Piłki Nożnej”, którego bardzo szanowałem za poczucie humoru i erudycję S-V-4 4 3
Ludwik Hass (1918-2008) - historyk masonerii i ruchu robotniczego, więziony w PRL za działalność trockistowską S-V-2 6 5
Michał Szopski (1915-2011) - dyrektor Warszawskiej Opery Objazdowej, solista Teatru Wlk. S-III-10 9 12
Dariusz Hajn "Skandal" (1964-95) - wokalista grupy Dezerter 1981-86 S-II-16 8 8
Stanisław Ładyka (1928-2012) - rektor Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Sopocie 1965-69, prorektor SGPiS 1987-90, dr h.c. UG S-II-7 6 14
Czesław Kupisiewicz (1924-2015) - prorektor UW 1969-71, dziekan Wydziału Psychologii i Pedagogiki, dr h.c. Akademii Pedagogiki Specjalnej S-II-3 3 12
Helena Góralska (1947-2004) - posłanka UD/UW, wiceminister pracy i polityki socjalnej 1989-91, finansów 1992-93, pochowana z mężem Jackiem Kochanowiczem, profesorem ekonomii UW S-II-2 8 14
podkom. Andrzej Struj (1968-2010) - policjant zasztyletowany przez chuliganów S-I-18 7 19
Piotr Grudziński (1975-2016) - gitarzysta prog-rockowej grupy Riverside, kompozytor U-V-2 5 13

wtorek, 12 maja 2015

Powrót z...autoreklamą


Byłem przekonany, że na tym blogu nie pojawi się już żaden artykuł. Zbyt mocno zaangażowałem się w realizację pewnego długoterminowego projektu na Pop Goes to Blog, po przeprowadzce do Warszawy intensyfikacji uległa moja praca zawodowa w "Gazecie Finansowej" i jej przybudówkach. Poza tym w styczniu zagładzie uległ twardy dysk z dokumentacją fotograficzną moich spacerów po cmentarzach. Po cichu wierzę, że gdzieś mi się zawieruszyła płyta z backupem, staram się jednak nie przejmować tą klęską, ponieważ spora część zdjęć była słabej jakości lub obiektywnie niepotrzebna. Wyszukiwanie konkretnych obiektów do sfotografowania to chyba lepsza strategia.

Dlaczego więc piszę? Przede wszystkim dlatego, że spełniło się moje marzenie sprzed bodaj trzech lat. Nawiązałem kontakt z redakcją miesięcznika "Skarpa Warszawska", który wyraził zainteresowanie tekstami o nazwach warszawskich ulic i cmentarzach napisanymi ongiś z myślą o publikacji w "Życiu Warszawy", co okazało się bardzo luźnym pomysłem. Na razie trudno mi powiedzieć, czy po aktualnieniu ukażą się one w "Skarpie", być może trzeba będzie na to trochę poczekać. Trafił już jednak do sprzedaży pierwszy numer z moim tekstem - dotyczącym patronów ulic itp. obiektów Pragi-Południe. Przede mną jeszcze bardziej obszerny temat: nazwy związane z latami 20. XX w. Już niedługo przekonacie, jak poradziłem sobie z niewyraźną cezurą, jaką jest rok 1930. W międzyczasie polecam całość pisma, w którym znajdziecie wszystko, co chcielibyście wiedzieć o historii Warszawy, a wydaje mi się, że nawet trochę więcej!

Nadal liczę na współpracę z serwisem ipowazki.pl. Na razie jesteśmy z jego twórcą Piotrem Maślankiewiczem na etapie poszukiwania środków finansowych na planowane przez nas nowe wirtualne trasy tematyczne. Pomysłów mamy wiele, nie wykluczam, że za jakiś czas przypomnimy w ten sposób także o kawalerach orderów i patronach ulic. O szczegółach będę informował na bieżąco, oby jak najszybciej. Ogromnie cieszy mnie zakończenie rozpoczętego kilka lat temu obchodu Starych Powązek grób po grobie. Postaram się w wolnej chwili podzielić pamiątkami z jego końcówki w galerii profilu bloga.

Za kilka dni pojawi się tu nowy artykuł - podsumowanie zwiedzania cmentarzy przy ul. ul. Lipowej i Unickiej w Lublinie. Pewnie wydaje się on Wam dosyć zaskakujący, jednak po przeprowadzce do Warszawy naprawdę zmieniła mi się geograficzna trajektoria. Mam też nadzieję na realizację starych pomysłów notek o jeszcze nieopisanych cmentarzach Trójmiasta i Alei Zasłużonych Cmentarza Rakowickiego. Nie wykluczam także luźniejszych fotoreportaży o zabytkach, których namiastką na razie jest mój profil na Instagramie. Trudno powiedzieć, jaka przyszłość czeka czasochłonne wpisy z wyliczankami. Wierzę, że zaakceptujecie każdy możliwy rozwój sytuacji :)

Na pewno nie powróci cykl "Historyczne to i owo", ponieważ spora część wyselekcjonowanych na jego potrzeby informacji nie przetrwała pozainternetowej weryfikacji. Jeżeli jednak ktoś odczuwa potrzebę sensacyjnych tematów z wielkiego świata, również jestem na to przygotowany :), ponieważ redaguję dwumiesięcznik (z perspektywą zwiększenia częstotliwości) "Tajna Historia Świata Finansów i Polityki", który publikuje m.in. moje autorskie teksty. Jesteśmy we wszystkich większych salonach prasowych, w razie problemów możliwa jest prenumerata.

Dużo tematów na jeden raz, ale do części na pewno jeszcze wrócę :)